Kompozytor to nie tylko mistrz kompozycji ale też kreator codzienności wykonawcy. Dlatego (…) konieczna jest kreatywność, różnorodność i elastyczność.
Adam Sadowski
Utwory muzyczne trwają kilka, kilkanaście, a czasem kilkadziesiąt minut. Wydaje się względnie mało? A jednak! Wyćwiczenie takiego materiału zajmuje wiele godzin i trwa dni, tygodnie, miesiące… Kompozytor to zatem nie tylko mistrz kompozycji ale też kreator codzienności wykonawcy.
Dlatego by nie tylko się nie znudzić, ale też właściwie przygotować utwór, konieczna jest kreatywność, różnorodność i elastyczność.
Przygotowanie utworu to nie tylko odczytanie nut, ale też wypracowanie interpretacji oraz przezwyciężenie problemów technicznych, które często zabierają najwięcej czasu. Na dodatek ćwiczenie odbywa się zwykle w samotności a utwór prezentujemy przed publicznością.
Ćwiczenie to czas wyszukiwania najsłabszych punktów i podejmowanie prób znalezienia satysfakcjonującego rozwiązania. To także czas psychicznego wyćwiczenia się przed występem. Z kolei wykonanie jest prezentacją owoców wytrwałej pracy.
Początkujący muzyk jest mówiąc językiem przyrody – bezbronny (nie posiada umiejętności ani wiedzy w jaki sposób skutecznie ćwiczyć) stąd cennym jest uzyskanie wskazówek od doświadczonych muzyków, nauczycieli, wykonawców czy też z publikacji naukowych. Z biegiem lat wiedza w tym obszarze poszerza się wraz z kolejnymi przygotowaniami utworów, występami oraz analizą własnego zachowania. W ten sposób powstaje indywidualny warsztat pracy nad utworami muzycznymi i przygotowaniem do publicznego wykonania.
O tym jakie będzie wykonanie decydują nasze umiejętności motoryczne, poznawcze i psychiczne. Umiejętności te można i należy ćwiczyć jednocześnie. Im szybciej muzyk zauważy tę zależność i zacznie właściwie gospodarować czasem swojej pracy nad utworem, tym efektowniejsze będą jego wykonania.
Niestety wśród początkujących muzyków dominuje przekonanie iż należy: przegrywać od początku do końca, ciesząc się niejako granym utworem. Przestrogą dla tak prowadzonego ćwiczenia (a raczej wykonywania, tyle, że bez udziału publiczności) są neurobadania. Wskazują one, iż każde działanie zapisuje się w naszym mózgu (te właściwe i te z błędem). Pytanie, który zapis będzie silniejszy i zostanie przywołany w stresującej sytuacji, jaką niewątpliwie jest występ muzyczny?
Do zobaczenia następnym razem!
Ćwicz razem z –> Planerem Ćwiczeń Muzycznych
IDEA PROJEKTU #Ćwiczyć, ale jak?
Facebook Projekt #Ćwiczyć, ale jak?
DOŁĄCZ do newslettera #Ćwiczyć, ale jak?