Gdyby tak można było od razu zagrać każdy, nawet najtrudniejszy utwór. Przecież wszystko jest w nutach, wystarczy to tylko odczytać…
adam sadowski
Z doświadczenia wiemy, że nie jest to jednak takie oczywiste i zależy od wielu czynników.
Postaram się odpowiedzieć na pytanie dlaczego praca nad kilkuminutowym utworem trwa godziny, dni a nawet tygodnie oraz jak sposób ćwiczenia wpływa na nasze postępy.
Zacznijmy od mózgu. Kiedy mały człowiek pojawia się na świecie uczy się wykonywać różne ruchy. Dzięki temu, że powtarza je wielokrotnie, w mózgu pojawiają się, a następnie utrwalają, połączenia nerwowe odpowiedzialne za ten ruch. Najlepszym przykładem będzie raczkowanie, które jest niesamowitym treningiem koordynacji ciała. Jednak, żeby mały człowiek zaczął raczkować musi nauczyć się wcześniej wielu innych prostszych ruchów, które pomagają kontrolować poszczególne partie mięśni. Przenosząc te informacje na grunt muzyka wykonawcy – ćwiczenie utworu jest wyrabianiem nowych połączeń nerwowych, stąd żeby nauczyć się utworu, potrzebujemy poznać składniki utworu. To poznawanie jest właśnie strategią ćwiczenia.
Nie zdziwi nikogo wiadomość, że z biegiem lat każdy muzyk ma coraz więcej strategii ćwiczenia w rękawie. Ale kiedyś trzeba zacząć… Początkującemu muzykowi intuicja podpowiada, by grać od początku do końca, aż wreszcie się uda. Czy jest to strategia? Oczywiście, tyle, że mało efektywna i na dodatek niebezpieczna. Dlaczego? Bo raz nam się uda, a drugi raz już nie. Czyli utrwalenie połączeń nerwowych, o których pisałem przy raczkowaniu, będzie niezbyt precyzyjne a na dodatek poświęcimy na to dużo więcej czasu. Dlatego ważny jest dostęp do wiedzy doświadczonych muzyków. Zerknij do ->>wywiadów
Kiedy początkujący muzyk otrzyma informację, że nuty można grupować wzrokowo – przyspiesza czytanie tekstu. Gdy usłyszy dodatkowo, że warto wybrać najtrudniejsze fragmenty i tylko je ćwiczyć, niespodziewanie skraca czas pracy nad utworem. Cenną okazuje się wiedza, że utwór można odegrać w wyobraźni, jedynie patrząc w nuty, bez instrumentu. Informacja, że zapis rytmiczny w czasie ćwiczenia utworu można świadomie modyfikować, i że warto zagrać utwór w rytmie punktowanym czy synkopowanym, również jest przełomową. Dlaczego? Bo staje się zachętą do eksperymentowania i poszukiwania swoich strategii ćwiczenia.
I tak oto rozpoczynają się poszukiwania różnych form pracy z materiałem nutowym. Zasadniczym celem jest szybsze nauczenie mięśni precyzyjnych sekwencji ruchów. Czy liczba strategii ćwiczenia jest ograniczona? Nie! Czym kierować się poszukując odpowiedniej strategii? Chwilową potrzebą uproszczenia!
Dlaczego? Tutaj z pomocą przychodzi nam wiedza o uwadze. Kiedy młody człowiek pojawia się na świecie jego uwagę przyciągają odgłosy, światło, ruch – to uwaga mimowolna, która pomaga nam reagować na zdarzenia w otoczeniu. Kiedy natomiast postanowimy coś zrobić korzystamy z uwagi dowolnej. Im zadanie jest bardziej skomplikowane, tym bardziej nasza uwaga, a dokładniej zasoby uwagi są zaangażowane. Przeciążenie zasobów uwagi powoduje, że umysł musi zdecydować, czy wykonać gorzej wszystko, czy zrezygnować z jednej czynności kosztem drugiej. Stąd stosowanie strategii ćwiczenia to sposób na poradzenie sobie z ograniczeniem zasobów uwagi. Z czasem ćwiczone umiejętności ulegają automatyzacji i możemy zająć się czymś innym przy wykorzystaniu zasobów uwagi.
Strategie ćwiczenia mają jeszcze jedną pozytywną cechę. Pozwalają utrzymać ciekawość (motywację) do pracy nad utworem. Niektóre z nich stworzymy na potrzeby danego utworu, inne są bardziej uniwersalne. Bywają też takie, których użyjemy raz, podczas danej konkretnej sesji ćwiczeniowej i takie, których odkrycie sprawia, że robimy duży postęp ćwiczeniowy. Zwłaszcza te drugie – efektywne metody warto sobie gdzieś zapisać, by stały się kluczami kiedy postanowimy do utworu powrócić.
Wreszcie należy pamiętać o koncercie, jako o specyficznym kontekście działania, również poprzedzonym strategiami przygotowania siebie do występu. O tym następnym razem.
Zachęcam do spisywania wniosków z sesji ćwiczeniowych za pomocą Planera Ćwiczeń Muzycznych oraz Pamiętnika Ćwiczeń Muzycznych.
Do zobaczenia następnym razem!
Bądź na bieżąco.