Witam serdecznie :-)
w części naukowej projektu #Ćwiczyć, ale jak?,
w której będę prezentował doniesienia naukowe z obszaru psychologii muzyki wykonawcy.
Jako wprowadzenie chciałbym wykorzystać fragment mojej ostatnio wydanej książki. Cytowani autorzy artykułów zwracają uwagę na fakt, iż sposób pracy nad utworem różni się w zależności od stopnia zaawansowania adepta sztuki.
„(…) Bycie ekspertem w każdej dziedzinie wymaga intensywnego ćwiczenia i zaangażowania, jednak nie wszystkie sposoby ćwiczenia prowadzą do rozwoju. Metody muszą być dobrane w ten sposób, by ćwiczyć efektywnie (Bathgate, Sims-Knight, Chunn, 2012). Niestety nazbyt częste są przypadki grania na bardzo ogólnym poziomie, bez celu, bez pomysłu na rozwiązanie występujących w utworze problemów zarówno technicznych, jak i interpretacyjnych (Jørgensen, 2009). W czasie ćwiczenia zwłaszcza profesjonalni muzycy wykorzystują procesy metapoznawcze, przez co czynią ćwiczenie bardziej efektywnym. Co ciekawe, wśród początkujących muzyków praktyki takie zdarzają się rzadko, tym samym ich postęp może być utrudniony przez systematyczne powtarzanie błędów i nieskuteczność techniki. Jednakże gdy otrzymają oni wskazówki i zaczną zastanawiać się nad swoim procesem uczenia się, ćwiczą efektywniej i osiągają lepszą wydajność końcową, mimo iż czas ćwiczenia nie różni się od czasu w jakim ćwiczy grupa pozostawiona z dotychczasowym sposobem ćwiczenia (Bathgate i in., 2012).
Badania Barry i Teweleit (2003) przeprowadzone na grupie studentów uczelni muzycznych wskazują, że mają oni już wypracowany sposób pracy. Starają się na ćwiczenie poświęcić odpowiednią ilość czasu, uczynić je przyjemnym, muzykować, zaczynać nowy utwór powoli i stopniowo zwiększać tempo, być samokrytycznym i ustalać sobie konkretne cele na czas ćwiczenia. Wraz ze zdobywanym doświadczeniem muzycy stosują bardziej różnorodne i eksperymentalne podejście do ćwiczenia. Ćwiczenie instrumentalistów, a zwłaszcza grających na instrumentach dętych drewnianych, z racji wykorzystania technicznych i mechanicznych elementów zaangażowanych w granie, przebiegają zwykle według specyficznego formatu ćwiczenia, co różni istotnie instrumentalistów od wokalistów. Instrumentaliści dęci blaszani przed rozpoczęciem grania nowego utworu analizują go mentalnie, a także dzielą jego ćwiczenie na kilka części, czym różnią się istotnie od pozostałych grup. Być może wynika to z wytrzymałości fizycznej koniecznej w czasie gry.
Najczęściej stosowaną strategią wśród początkujących uczniów jest powtarzanie całego utworu, zdecydowanie mniej uczniów wybiera do ćwiczenia konkretny element lub stosuje strategie bez gry na instrumencie (Leon-Guerrero, 2008). Badania przeprowadzone na dwóch zawansowanych studentach konserwatorium wykazują, że ich duża umiejętność samoregulacji umożliwiała im optymalizację nauki i występu. Studenci ci wyznaczali sobie bowiem konkretne cele, starali się planować strategię pracy, mieli poczucie kierowania swoją pracą, stosowali strategię zadaniową i monitorowali swoją pracę na poszczególnych poziomach. Ponadto oceniali siebie dostosowując kryteria do aktualnego etapu (Nielsen, 2001). (…)”
Fragment pochodzi z książki A. Sadowski (2020). Perfekcjonizm i trema u muzyków różnych specjalności, PIW, Płock, którą serdecznie polecam. (dostępna pod linkiem https://www.adamsadowskimuzyk.pl/produkt/perfekcjonizm-i-trema-u-muzykow-roznych-specjalnosci/)
Do zobaczenia następnym razem!
Ćwicz razem z –> Planerem Ćwiczeń Muzycznych
IDEA PROJEKTU #Ćwiczyć, ale jak?
Facebook Projekt #Ćwiczyć, ale jak?
DOŁĄCZ do newslettera #Ćwiczyć, ale jak?